Pamiętaj:

  • Jakkolwiek by to nie brzmiało, twoje zachowanie to naturalna, bardzo częsta początkowa reakcja na sytuację, w której się właśnie znalazłeś jako opiekun osoby nieuleczalnie chorej. Zwykle nastaje nagle, bez strzału ostrzegawczego, bez możliwości przygotowania się. 
  • To naturalne, że możesz mieć poczucie utraty kontroli nad swoim życiem, trudność w zrozumieniu szybko zmieniających się, kłębiących emocji o dużym nasileniu. Aby móc zrozumieć chorego i zadbać o niego troskliwie, zrób dokładnie to samo w stosunku do siebie. Nie wiadomo jak długo będziesz sprawował opiekę nad bliskim. Być może będziesz jeszcze potrzebował dużo sił, zarówno fizycznych, jak i psychicznych.  
  • Zmiana jest stresująca dla wszystkich i aby się do niej zaadaptować potrzeba czasu, wiedzy i dobrej woli, umiejętności dbania o siebie, poszukiwania wsparcia i przyjmowania go. 
  • Jeśli mimo upływu czasu i ustabilizowania się sytuacji związanej z opieką nad chorym twój nastrój nie ulega poprawie, albo wręcz przeciwnie - czujesz się gorzej psychicznie, poszukaj fachowej pomocy psychologa bądź psychoonkologa.   
  • Bezpłatna pomoc psychologiczna gwarantowana jest w ramach opieki paliatywnej. Jeśli chory kwalifikuje się do opieki paliatywnej, zgłoś się do Poradni medycyny paliatywnej lub pod opiekę hospicjum domowego.

Twoje emocje

  • W początkowym okresie opieki twój stan emocjonalny może być bardzo zmienny – jednego dnia zobaczysz już światełko w tunelu a tu znowu pojawi się nowy problem dotyczący chorego albo twojej pracy, domu i nastrój może ulec obniżeniu.
  • Zmienność nastroju ma związek z wielką zmianą, jaką przechodzisz wraz z chorym i całym swoim otoczeniem. Wzloty i spadki nastroju mogą ci towarzyszyć do momentu ustabilizowania się sytuacji, wprowadzenia pewnych zasad postępowania, wypracowania metod współpracy z chorym i osobami wspierającymi, czyli do czasu odzyskania poczucia kontroli a tym samym bezpieczeństwa.
  • Pozwól sobie na pojawienie się wszystkich emocji, bez wyjątku. Daj sobie prawo do ich przeżywania.
  • Nie ma złych emocji – są trudne w przeżywaniu, ale równie potrzebne jak te pozytywne. Mówią o tym co się z tobą dzieje, czego potrzebujesz. Jeśli będzie przestrzeń na przyjęcie smutku, lęku, zawodu, itp., pojawi się przestrzeń na zaufanie, poczucie bezpieczeństwa, akceptację radość, a tym samym motywacje do działania.
  • Nie oceniaj się za to, że odczuwasz emocje. Pozwól im po prostu płynąć. Wszystkie emocje są potrzebne i każda mówi nam o czymś ważnym - co się z nami dzieje, czego potrzebujemy. Np. złość często przykrywa bardziej subtelne emocje, takie jak bezradność, smutek, zawód, poczucie niesprawiedliwości.
  • Spróbuj poczuć i nazwać emocje. Już samo zatrzymanie się na ich odczuwaniu powoduje obniżenie nasilenia poziomu przeżywanej emocji. Wyrażenie emocji, np. smutku poprzez płacz przynosi ulgę, oczyszcza, znosi napięcie.
  • Pomoc w przeżywaniu emocji niesie, np. rozmowa, zajęcia dostosowane do możliwości chorego (sens życia), uczestniczenie w życiu rodziny, poczucie bycia potrzebnym, radosne momenty, np. uroczystości rodzinne, kontakt z przyjaciółmi, z dziećmi, wnukami, wyjście na zewnątrz (choćby do ogrodu), grupy wsparcia. 
contact

Nie znalazłeś pomocnych materiałów?

Pomóż nam rozwijać pomocnik online dla opiekunów osób nieuleczalnie chorych w domach. Napisz do nas i zgłoś temat, którego brakuje.

NAPISZ DO NAS
konferencja_Puckiego_Hospicjum